Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 października 2013

Stosik połowo-październikowy

     W ostatnim czasie udało mi się dokończyć książkę jeszcze z końca września, którą miałam przeczytać przed egzaminem z literatury angielskiej, co mi się nie udało - mowa o "Ciężkich czasach" Dickensa. Z poprzedniego stosiku doczytuję jeszcze "Archipelag GUŁag", a reszta książek została już oddana do biblioteki bądź trafiła do kolejki czytelniczej siostry. W ten weekend, jak zresztą regularnie co dwa tygodnie, odwiedziłam biblioteki w mieście, gdzie przez 6 lat chodziłam do szkoły. Z biblioteki publicznej i pedagogicznej wypożyczyłam takie tytuły: 

1. Stephen King, Roland 
Pierwszy raz po Kinga sięgnęłam na koniec gimnazjum i od tamtego czasu przeczytałam większość książek z jego dorobku literackiego. Natomiast nigdy nie było mi po drodze, żeby się zabrać za cykl powieściowy pt. "Mroczna Wieża". Tym razem przed wyjściem do biblioteki sprawdziłam kolejność książek tej sagi i wypożyczyłam pierwszy tom. Sądząc po objętości książki i po lekkim warsztacie autora, na lekturę raczej nie poświęcę dużo czasu ;-)
2. William Blake, Wiersze i poematy
Na zajęciach na uczelni omawialiśmy twórczość Blake'a, a przy tej wizycie zdecydowałam się sięgnąć także po poezję. Z wykładów pamiętam wybrane przez prowadzącego wiersze, a do tego postanowiłam, że poznam bliżej jedną z ikon angielskiej literatury. 
3. Albert Camus, Upadek; Dźuma
Dżumę można skomentować tak: "Kapelusze z głów, panowie". Postanowiłam sięgnąć tym razem po "Upadek", a następnie w planach mam "Obcego". Tylko, że tyle tych planów i planów... 
4. Czesław Miłosz, Traktat poetycki z moim komentarzem
Miłosz jest jednym z bardziej lubianych przeze mnie polskich poetów. Zawsze zachwycałam się jego wierszami, a szczególnie w mojej pamięci tkwi "Walc". Nawiązania do jego poezji czasem "przypadkowo" znajduję w muzyce, jakiej słucha mój TŻ. 
5. Mario Vargas Llosa, Rozmowa w katedrze
Pierwszy raz spotkałam się z tym peruwiańskim autorem przy okazji lektury powieści "Miasto i psy", która mnie tak oczarowała, że nie mogłam się od niej oderwać, a po skończeniu książki, wciąż o niej myślałam. Do autora miałam później kilka innych podejść, bo sięgnęłam także po "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" czy "Litumę w Andach". "Rozmowa w katedrze" jest pozycją na liście 100 książek, jakie musisz przeczytać przed śmiercią" (WP), chociaż BBC w swojej liście już tej powieści nie wymienia. Mam nadzieję, że książka spodoba mi się tak samo, jak "Miasto...".   

wtorek, 1 października 2013

Stosik

     W weekend miałam okazję wybrać się bez wyrzutów sumienia do biblioteki po nowe książki do przewałkowania i mam nadzieję, że uda mi się je przeczytać, zanim rok akademicki się rozkręci i nie będę miała czasu na nic innego poza uczelnią. Mam taki głupi zwyczaj, że mimo robienia sobie listy przed wyjściem (jak lista zakupów - dla ułatwienia życia) w momencie, kiedy się szwendam miedzy półkami, zawsze wezmę to, czego wcześniej nie brałam pod uwagę. Tym razem postanowiłam zacząć realizować "listę czytelniczą", jaka od ponad roku powstaje, czyli wybrałam kilka tytułów książek z tych wcześniej przeze mnie zapisanych w kolejce do przeczytania i wybrałam się do biblioteki pedagogicznej, gdzie nie mam pozwolenia na spacery po wypożyczalni. Wypełniłam rewers, nabiłam książki na kartę i wróciłam do siebie ;). 

Tym razem w najbliższym czasie mam zamiar przeczytać:
1. Duma i uprzedzenie, Jane Austen
Jakiś czas temu porzuciłam czytanie nowości na rzecz klasyki. Przez wakacje, kiedy przygotowywałam się do egzaminu z literatury brytyjskiej, czytałam książki z listy tytułów obowiązkowych do egzaminu i przyznam, że szczególnie spodobał mi się duch literatury brytyjskiej. Na wykładach nie omawialiśmy szczegółowo Austen, a jej nazwisko, ku zaskoczeniu moim i niektórych osób z roku, zostało jedynie wspomniane. Teraz, skoro już mam czas dla siebie, zdecydowałam się sięgnąć po "Dumę i uprzedzenie". 
2. Archipelag GUŁag, Aleksander Sołżenicyn
Jakiś czas temu pochłonęłam "Moskwę - Pietuszki" polecaną przez przyjaciółkę, która studiuje tłumaczeniową filologię rosyjską. Kolejna rekomendacja właśnie od niej. "Archipelag..." był też kilka razy wpisany na moją listę książek do przeczytania i tym razem zdecydowałam się zabrać go z biblioteki. W wydaniu tom 1 i 2. 
3. Kocia kołyska, Kurt Vonnegut
Czwarta w dorobku literackim powieść autora. Wcześniej czytałam "Rzeźnię numer 5" i postanowiłam, że wrócę do pisarza. Z recenzji powieści zamieszczonych na stronie lubimyczytac.pl wnioskuję, że będę z powrotu zadowolona. 
4. Psie serce, Michaił Bułhakow
Jak na studentkę języków z grupy germańskiej chyba za mocno sympatyzuję ze słowiańskimi autorami ;-). "Psie serce" jest opowiadaniem spod pióra Bułhakowa, autora "Mistrza i Małgorzaty". Utwór jest atakiem na zmiany polityczne, więc był cenzurowany. 

Zostało mi jeszcze dokończyć "Ciężkie czasy" Dickensa i mogę brać się za nową kolejkę ;-).

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Książki, książki, książki!

     Jestem osobą z hoplem na punkcie czytania, dlatego pisanie bloga zaczynam od tzw. "stosiku" - naręcza książek, jakie dzisiaj zgarnęłam z biblioteki. Postanowiłam poświęcić sierpień na czytanie wszelkich zaległości z uczelni i urozmaicenie sobie klasyki (angielskiej i niemieckiej) klasyką (rosyjską) i paroma innymi pozycjami, jakie przykuły moją uwagę. 



Kolejność od góry:

1. George Eliot, Młyn nad Flossą
Głównym powodem, dlaczego sięgam po tę książkę, jest jej obecność na liście lektur wymaganych do egzaminu z literatury angielskiej. Z Eliotem, a właściwie Mary Evans, nie miałam bezpośredniej styczności, ale znam jej powieści i poezje z opinii innych.
2. James Joyce, Portret artysty z czasów młodości
Joyce jest kolejną pozycją z mojej listy lektur obowiązkowych. Poza tym jest pisarzem, o którym się słyszy, bo jego utwory są kontrowersyjne i wiele osób o nim mówi: Beckett go broni, a Coelho określa jego sztandarowe dzieło mianem durnej książki (link) (od razu zastrzegam, że nie traktuję tego pisarza jako swoją opiniotwórczą osobę). Otarłam się o "Ulissesa" w przekładzie Słomczyńskiego, którego podziwiam za ogromny kunszt tłumacza, ale Joyce ze mną wygrał i okazał się nieprzeczytywalny (link). Smarkozielone i mosznokurczące morze poczeka na lepsze dni, a na razie mam zamiar zmierzyć się ze strumieniem świadomości w innej odsłonie. 
 3. Angela Lambet, Przegrane życie Ewy Braun
XX wiek jest dla mnie najciekawszym okresem w historii europejskiej, a od jakiegoś czasu staram się przybliżyć sobie obraz dyktatorów ówczesnej Europy i spojrzeć na nich inaczej. Mam w planach "Kobiety dyktatorów", ale zanim sięgnę po tę pozycję, zdecydowałam się na "Przegrane życie Ewy Braun".
4. Fiodor Dostojewski, Biesy
Klasyka rosyjska ma być przerwą na oddech przy zagłębianiu się w literaturę angielską i niemiecką, na przemian z filozofią. "Biesy", tak jak wiele innych książek, chodzi za mną od dłuższego czasu i postanowiłam w końcu sięgnąć po Dostojewskiego.
5. Mario Vargas Llosa, Marzenie Celta
Mam już za sobą inne powieści Llosy, a do nich mieszane uczucia. "Miasto i psy" zrobiło na mnie ogromne wrażenie, natomiast "Lituma w Andach" mnie nie chwycił. Po przeczytaniu "Szelmostw niegrzecznej dziewczynki" dalej nie mogę się ustosunkować do autora, który mnie niesamowicie oczarował swoją debiutancką powieścią. "Marzenie Celta" jest moim kolejnym podejściem.
6. Nicholas J. Karolides, Margaret Bald, Dawn B. Sova, 100 zakazanych książek
Niezwykle interesuje mnie temat wszelkiego tabu w literaturze. Swoją prezentację maturalną napisałam o utopii i antyutopii w literaturze, głównie z mojej wielkiej miłości do Orwella i Huxleya. Antyutopijne wizje są tym, co często jest zakazanym owocem. "100 zakazanych książek" przybliża najpopularniejsze dzieła literatury światowej, jakie były z różnych powodów cenzurowane. Na tej liście znajdują się również tytuły z mojego syllabusa: np. "Folwark zwierzęcy", "Opowieści kanterberyjskie" czy "Cierpienia młodego Wertera". 
7. William Shakespeare, Burza
Pozycja figurująca w syllabusie. Kiedyś niedoczytana, zawiera kilka aluzji, jakie czynił Shakespeare na różne tematy - w tym kobiet. 
8. Milan Kundera, Żart
Kunderę pokochałam niespokojną miłością po "Nieznośnej lekkości bytu". Każdemu polecam zajrzeć do jego książek, powinny spodobać się przede wszystkim ludziom, których interesuje filozofia. 
9. Stanisław Barańczak, Uciekinier z Utopii. O poezji Zbigniewa Herberta
Bardzo lubię zarówno Barańczaka, jak i Herberta. Poza poezją Z. H. otarłam się także o jego eseje. Po tej publikacji sobie dużo obiecuję. 


A Wy? Po jakie książki najczęściej sięgacie? Co trafia w Wasz gust?